Żywienie i zdrowie

Ostatnio przeglądane

ENSO

Newsletter

Dlaczego chcesz być gruba (Dorota Sanecka) Zobacz większe

Dlaczego chcesz być gruba (Dorota Sanecka)

KV085

Nowy

Jeśli... • patrząc w lustro dostrzegasz głównie swojąnadwagę, • wstydzisz się iść na plażę, a nawet u lekarza krępujesz się rozebrać do badań, • wydaje Ci się, że nowo poznane osoby zwracają uwagę przede wszystkim na Twój ą tuszę, • nie potrafisz być szczęśliwa taka, j aka j esteś, nareszcie znalazłaś rozwiązanie! Autorka miała taki sam problem i świetnie sobie poradziła. Jako terapeutka uzależnień odkryła powiązania między nieumiarkowanym objadaniem się, a innymi nałogami. Po co Ci kolejna

Więcej szczegółów

Ten produkt nie występuje już w magazynie

19,90 zł

Więcej informacji

  SPIS TREŚCI Od autorki........................................................................... 9 Wstęp.................................................................................. 13 Rozdział 1, czyli: Kto tu rządzi?............................................ 17 Rozdział 2, czyli: Test................................................................ 21 Rozdział 3, czyli: Sprawy techniczne........................................ 23 Rozdział 4, czyli: Czemu chcesz być gruba?............................. 39 Rozdział 5, czyli: Rozwój i przebieg nałogowego jedzenia....... 47 Rozdział 6, czyli: Twoje objawy uzależnienia od jedzenia........ 55 Rozdział 7, czyli : Nałogowe regulowanie uczuć...................... 61 Rozdział 8, czyli: System rozpraszania „Ja"............................. 65 Rozdział 9, czyli: System iluzji i zaprzeczeń............................ 71 Rozdział 10, czyli: Uczucia..................................................................75 Rozdział 1 1, czyli: Dzienniczek Uczuć..................................... 81 Rozdział 12, czyli: Wstyd i poczucie winy............................... 87 Rozdział 13, czyli: Moje tajemnice............................................ 91 Rozdział 14, czyli: Szkody zdrowotne wynikające z nałogowego jedzenia............................... 95 Rozdział 15, czyli: Czyny przeciwko wartościom................... 97 Rozdział 16, czyli: Brak kontroli nad życiem...........................113 Rozdział 17, czyli: Bezsilność....................................................117 Rozdział 18, czyli: Żal po stracie...............................................121 Rozdział 19, czyli: Moje mocne strony......................................125 Rozdział 20, czyli: Głód i jego wyzwalacze..............................127 Rozdział 2 1, czyli: Plan zdrowienia i planowanie dnia...........129 Rozdział 22, czyli: Sygnały ostrzegawcze i zapobieganie nawrotom.................................................133 Rozdział 23, czyli: Radzenie sobie z głodem i myślami o jedzeniu....................................137 Rozdział 24, czyli: Odmawianie jedzenia..............................139 Rozdział 25, czyli: Jedzenie w twoim życiu................................141   Wstęp Dlaczego chcesz być gruba? Wiem - to pytanie jest szokujące, niewłaściwe i pierw­sza odpowiedź brzmi: „Ależ ja nie chcę! Ja marzę o tym, żeby schudnąć, żeby być szczupła, nienawidzę być gruba, nie znoszę swojego tłusz­czu, ponad wszystko nie chcę być gruba". Aha. To dlaczego jesteś? Czy pytanie, które ty sama sobie zadajesz, brzmi: „dlacze­go nie mogę schudnąć"? Czy nie umiesz powstrzymać się przed zjedzeniem kolej­nego pączka, kanapki, chipsa? Czy nawet jeśli uda ci się schudnąć, po jakimś czasie nadra­biasz wszystko, co straciłaś? Czemu JA działa wbrew sobie? Czemu, mimo że twoim największym marzeniem jest zgrab­na sylwetka, po raz kolejny wpychasz sama sobie następny batonik do ust? Czemu pakujesz w siebie kolejną czekolad­kę, chociaż godzinę temu obiecałaś sobie, że to już absolut­ny koniec obżarstwa? Podsumowując - dlaczego chcesz być gruba??!!! Wszystko, co robimy, jest czymś spowodowane i powoduje jakieś skutki. Z reguły nasze postępowanie przynosi korzy­ści albo pozwala uniknąć strat. W przypadku odchudzania korzyści wydają się oczywiste, straty (czyli głód i niemożność jedzenia przez jakiś czas dobrych rzeczy) - też. W do­datku tak głód, jak i uboga dieta teoretycznie są mało istotne w obliczu spodziewanych korzyści, zwłaszcza że mają trwać tylko przez jakiś okres. Poza tym mamy narzędzia, które pozwolą dojść do celu. Więk­szość odchudzających się osób z reguły na pamięć zna tabele ka­loryczne, pożytki z ćwiczeń, wie ile kalorii można zjeść, żeby chudnąć. Zazwyczaj podczas diety udawało się nam schudnąć - przynajmniej trochę, więc wiemy, że to faktycznie działa. W tej sytuacji MUSI pojawić się pytanie o tajne korzy­ści i tajne straty. O to, co DAJE nam bycie grubasem? Co traci­my RAZEM z kilogramami? Czego nie uświadamiamy sobie, czego faktycznie boimy się, z czym sobie nie umiemy pora­dzić? W czym zbędne kilogramy są nam pomocne, w czym pomocna jest nieustająca dieta i martwienie się o sylwetkę? Musi pojawić się także skojarzenie z uzależnieniem. Bo jak można najprościej określić nałóg? To zachowania, które przynoszą ewidentne straty (mniej lub bardziej uświadomione), od których to zachowań nie umiemy się powstrzymać. Czy jedzenie powodujące tycie nie spełnia takiego kryte­rium? Czy nie tu leży przyczyna? Na te pytania spróbuję w tej książce odpowiedzieć, przed­stawię też techniki, które pozwolą wyzwolić się z zaklętego kręgu diet. Postaram się też odpowiedzieć na pytanie: co się stanie, kiedy dawne sposoby radzenia sobie z życiem za po­mocą jedzenia staną się nieaktualne? Co dostaniemy w za­mian, jak zmieni się JAKOŚĆ ŻYCIA, a nie tylko sylwetka?   Rozdział 1, czyli: Kto tu rządzi? Kiedy zadajesz sobie pytanie, brzmi ono: „Czemu nie mogę schudnąć?". Pozwala na złudzenie, że to okoliczności nie sprzyjają, że może w innych warunkach, że to nie moja wina, bo geny, okres dojrzewania, hormony... - czyli odpowie­dzialność nie spada na ciebie. TY bardzo chcesz, ale pewien zestaw bliżej niezidentyfikowanych czynników przeszka­dza ci w tym. Innymi słowy - nawet jeśli zrobisz wszyst­ko co w twojej mocy i dokonasz nadludzkiego wysiłku, i tak ci się nie uda. Dzięki temu nie musisz nawet próbować, mo­żesz poddać się bez zbytniego poczucia winy i rozgrzeszać się z kolejnej porażki. Czemu nie mogę schudnąć? Zostańmy na chwilę z tym pytaniem i sprawdźmy, co oznacza naprawdę. Jeśli mówię, że nie mogę dziś wyjść do pubu, bo przyjmuję antybiotyk -sugeruję, że chcę wyjść, ale coś mi nie pozwala. Jeśli mówię, że nie mogę pożyczyć ci pieniędzy, bo wydałam je na sukien­kę - daję do zrozumienia, że pożyczyłabym je chętnie, gdy­bym sukienki nie kupiła. Kiedy tłumaczę, że nie mogę zostać w pracy dłużej, bo mam chore dziecko, to oznacza, że w in­nych okolicznościach z przyjemnością zostałabym po godzi­nach, ale niestety obecnie nie mogę. A teraz spójrz, co te odpowiedzi oznaczają naprawdę? Jeśli nie wypiję piwa, bo biorę antybiotyk, to znaczy, że dokonuję wyboru - WOLĘ być zdrowa. CHCĘ szybciej wy­zdrowieć, NIE CHCĘ, żeby coś mi w tym przeszkodziło. NIE CHCĘ wypić piwa, CHCĘ wyzdrowieć. Gdy nie pożyczam pieniędzy, to oznacza, że NIE CHCĘ ich pożyczyć, bo w przeciwnym wypadku samej mi ich nie star­czy. Można to ubrać ładnie w „nie mogę", ale de facto wolę nie pożyczać, dokonuję wyboru. Chore dziecko czy praca? To też wybór. Gdyby spytać - czy chcesz zostać w domu z dzieckiem, czy też zostać w pracy? Odpowiedź jest naturalna - chcę zostać w domu. Co za tym idzie - nie chcę zostać w pracy. Ale szef dostanie odpowiedź: nie mogę. Odpowiedzialność spada na dziecko, nie zaś na mnie i moją decyzję. Wracamy do naszego pytania: „Dlaczego nie mogę schud­nąć?". Zmieńmy je w takim razie: „Dlaczego nie chcę schud­nąć?". Czemu dokonuję takiego, a nie innego wyboru? Co mi to daje? Z czego nie zdawałam sobie dotąd sprawy, co „załatwiały" dla mnie moje jedzenie i moje kilogramy? To odwrócenie pytania pozwala nam na jedną, ważną rzecz. Pozwala mianowicie na przyjęcie odpowiedzialności za to, co się ze mną dzieje, jak wyglądam, w jaki sposób jem. Biorę odpowiedzialność za to, co robię, min. za to, co i jak jem. Ja za to odpowiadam, ja mogę dokonać zmian bądź ich nie dokonać. Ale muszę w końcu wziąć za to odpowiedzialność i zdać so­bie sprawę, że za każdym razem, kiedy biorę batonik do ust, to JA DOKONUJĘ WYBORU. Wybieram, decyduję, wolę być gruba niż szczupła. Wbrew pozorom to dobra wiadomość (wbrew pozorom, bo początkowo może wpędzić w poczucie winy i zamienić się w „nie potrafię"). To jest dobra wiadomość dlatego, że teraz sama bę­dziesz mogła podjąć tę decyzję i być może w końcu uwie­rzysz, że efekt faktycznie zależy tylko i wyłącznie od ciebie.   Jeśli... • patrząc w lustro dostrzegasz głównie swojąnadwagę, • wstydzisz się iść na plażę, a nawet u lekarza krępujesz się rozebrać do badań, • wydaje Ci się, że nowo poznane osoby zwracają uwagę przede wszystkim na Twój ą tuszę, • nie potrafisz być szczęśliwa taka, j aka j esteś, nareszcie znalazłaś rozwiązanie! Autorka miała taki sam problem i świetnie sobie poradziła. Jako terapeutka uzależnień odkryła powiązania między nieumiarkowanym objadaniem się, a innymi nałogami. Po co Ci kolejna dieta-cud, która tylko na chwilę poprawi Twoje samopoczucie. Ta książka zmieni - raz na zawsze - Twoje podejście do sposobu odżywiania, jadłospisu, diety, zdrowia. Wszystko tkwi w Twojej głowie - zmień swoje myślenie o jedzeniu, a ta książka będzie jedyną i... ostatnią jakiej potrzebujesz.